|
|
Blog > Komentarze do wpisu
Dzień prawa do informacji - mamy prawo pytać, mamy prawo wiedzieć28 września przypada międzynarodowy Dzień Prawa do Informacji (Right to Know Day). W związku z tym, iż w tym roku wypada on w niedzielę, wyjątkowo w poniedziałek 29 września zachęca się obywateli do masowego składania wniosków o udzielenie informacji publicznej do przedstawicieli władz, aby przekonać się, że mamy prawo pytać praktycznie o wszystko, co dotyczy działalności władz publicznych. Prawo to wynika wprost z Konstytucji Rzeczpospolitej Polskiej (art. 61), a szczegółowy tryb dostępu do informacji określa Ustawa o dostępie do informacji publicznej.
Dzień Prawa do Informacji poprzedza tzw. Tydzień Informacji Publicznej, wzorowany na amerykańskim Sunshine Week. W Polsce już po raz drugi obchody Tygodnia Informacji Publicznej zorganizowało Pozarządowe Centrum Dostępu do Informacji Publicznej. W jego ramach odbyło się m.in. 7 szkoleń z procedur dostępu do informacji publicznej. Jedno z takich szkoleń odbyło się w ubiegły poniedziałek w Radomiu w siedzibie Stowarzyszenia Kocham Radom z udziałem przedstawicieli organizacji pozarządowych, urzędów publicznych oraz osób prywatnych - czyli zarówno podmiotów zobowiązanych do udzielania informacji publicznej jak i korzystających z tej informacji. Oprócz szkoleń, przez cały ubiegły tydzień na stronie internetowej Centrum ukazywały się artykuły ekspertów przybliżające tematykę informacji publicznej oraz wyjaśniające różne aspekty praktyczne korzystania z dostępu do informacji publicznej. Ale czym jest informacja publiczna i jak z niej korzystać? Otóż informacją publiczną, w wielkim skrócie, jest każda informacja, która dotyczy spraw publicznych, a nie jest zastrzeżona tajemnicą państwową, bezpieczeństwem publicznym czy ochroną dóbr osobistych lub tajemnicy przedsiębiorstwa. Pytać możemy praktycznie o wszystko, tym bardziej o kwestie związane z wydawaniem publicznych pieniędzy. Pytać możemy w dowolnej formie - ustnie, pisemnie, poprzez pocztę elektroniczną - jednak dla celów dowodowych najlepiej jest składać wniosek pisemny, powołując się na Ustawę o dostępie do informacji publicznej. Wniosku nie musimy w żaden sposób uzasadniać, a odpowiedź powinniśmy otrzymać w ciągu 14 dni, a w przypadku jeśli pytamy o sprawy skomplikowane lub wymagające wcześniejszego opracowania - nie później niż w ciągu 2 miesięcy. Udzielenie informacji publicznej jest co do zasady bezpłatne, jednak w przypadku gdy jej przeniesienie wiąże się z poniesieniem przez udzielającego dodatkowych kosztów, może on zażądać ich zwrotu od wnioskującego. Nie może jednak uzależniać udzielenia informacji od zapłacenia takiej opłaty z góry. Kogo możemy pytać? Możemy pytać każdego, kto posiada interesującą nas informację. Jeśli pytamy o koszty podróży służbowych prezydenta miasta lub podległych mu urzędników - pytamy prezydenta. Jeśli chcemy poznać wydatki Kancelarii Premiera RP na wyjazdy służbowe - zapytanie kierujemy do Premiera. Jeśli chcemy zapoznać się z kryteriami oceny wniosków o dofinansowanie z Funduszu Inicjatyw Obywatelskich, pytamy właściwego ministra. Jeśli interesuje nas liczba wypadków drogowych na jakimś skrzyżowaniu - adresatem zapytania będzie odpowiednia jednostka policji. W poniedziałek 29 września warto więc przekonać się w praktyce, jakie prawa mamy - po prostu z nich korzystając. Można złożyć wniosek napisany samodzielnie, można też skorzystać ze wzorów formularzy przygotowanych przez Pozarządowe Centrum Dostępu do Informacji Publicznej. Przygotowało ono 3 przykładowe wnioski:
Można oczywiście pytać również o inne interesujące nas tematy. Wniosek najlepiej złożyć osobiście w kancelarii wójta/burmistrza/prezydenta, lub przesłać pocztą na adres właściwego urzędu. Zainteresowani mogą też spróbować drogi emailowej, jednak w przypadku braku odpowiedzi trudniej będzie udowodnić złożenie wniosku. Urząd, do którego składamy wniosek, ma obowiązek odpowiedzieć na niego w ciągu 14 dni w formie i w zakresie, o jaki pytamy. Jeśli tego nie zrobi, bądź powoła się naszym zdaniem niewłaściwie na ochronę informacji, przysługuje nam droga odwoławcza. Zależy ona od rodzaju odpowiedzi. Zachęcam do złożenia takiego wniosku - jak również do podzielania się doświadczeniami. Eksperci Pozarządowego Centrum Dostępu do Informacji Publicznej służą pomocą w wyjaśnieniu ewentualnych wątpliwości. Ja sam w ostatnich tygodniach złożyłem 3 zapytania o udzielenie informacji publicznej:
Ponieważ na żadne z tych zapytań nie uzyskałem pełnej informacji, o jaką prosiłem w formie, w jakiej prosiłem o jej udzielenie, będę korzystał z procedury odwoławczej. Pamiętajmy: mamy prawo pytać, mamy prawo wiedzieć! poniedziałek, 29 września 2008, jdk
TrackBack
Komentarze
isoxazolidine
2008/10/01 20:44:51
fajne przedsięwzięcie. więcej takich!!!
2008/10/02 00:11:24
Skorzystałem z prawa do informacji kierując m.in. następujące zapytania:
- do MZDiK - w sprawie kosztów remontu ronda Kotlarza i instalacji tam świateł - do Prezydenta - w sprawie gminnego zasobu nieruchomości (ponoć tajnego) oraz regulaminu wydawania pozwoleń wjazdu na deptak (na moją interpelację w tej sprawie nie otrzymałem odpowiedzi) - do Ministra Infrastruktury - w sprawie szacowanych kosztów budowy trasy S12 Czy ktoś jeszcze złożył zapytanie w jakiejś sprawie? |