Jakub Kluziński: dlaczego kocham Radom? Blog założyciela i prezesa Stowarzyszenia Kocham Radom oraz Stowarzyszenia Radomian w Warszawie



Add to Technorati Favorites


Blog > Komentarze do wpisu

Powyborcze podsumowania

Wybory samorządowe A.D. 2010 już za nami - mówię o sobie i o koleżankach i kolegach z Komitetu Wyborczego Wyborców Kocham Radom. Przed nami jeszcze II tura wyborów prezydenckich, w których zmierzą się ze sobą - zgodnie z pierwszymi szacunkowymi wynikami - dotychczasowy prezydent Andrzej Kosztowniak (PiS) i kandydat Platformy Obywatelskiej - Piotr Szprendałowicz.

Ja chciałem gorąco podziękować wszystkim, którzy zagłosowali na mnie jako kandydata na Prezydenta Radomia jak również na kandydatów komitetu Kocham Radom. Chciałem również gorąco podziękować wszystkim, którzy kandydowali z ramienia KWW Kocham Radom (56 osób), wszystkim wolontariuszom, którzy wsparli nas swoją pracą i zaangażowaniem, a także wszystkim tym, którzy wsparli nas finansowo. Bez Was ten wynik byłby niemożliwy do osiągnięcia.

Czas na szczegółowe wnioski jeszcze przed nami. Kolejne tygodnie (może miesiące) przyniosą odpowiedź na to, co w istocie stało się 21 listopada 2010 roku w Radomiu.

Kilka moich refleksji na dziś.

Wynik, jaki osiągnęliśmy, choć lepszy niż przed 4 laty, to jest daleki od naszych oczekiwań. Walczyliśmy wszak o wygraną w wyborach prezydenckich oraz o kilka mandatów radnych Rady Miejskiej. Nie udało się ani jedno, ani drugie.

Warto jednak podkreślić, że na Komitet Wyborczy Wyborców Kocham Radom głos oddało około 2000 więcej osób niż 4 lata temu (czyli o 50% więcej), co - niestety - nie przełożyło się na żaden dodatkowy mandat. A to wszystko za sprawą metody d'Hondta przeliczania głosów na mandaty. Najbardziej skorzystał na tym SLD, który przy 13% głosów zdobył 4 mandaty radnych - no i PiS, który przy 34% ma aż 14 mandaty. O szczęściu może mówić również PSL, który po raz pierwszy od wielu lat wprowadził swojego reprezentanta do Rady Miejskiej. Po stronie zwycięzców należy też umieścić Radomian Razem - którzy stracili wprawdzie aż 4 mandaty w stosunku do poprzedniej kadencji - jednak zważywszy na sondaże, które plasowały to ugrupowanie na granicy progu wyborczego, wynik powyżej 10% i 2 mandaty radnych należy uznać za sukces.

W wyborach prezydenckich zgodnie z oczekiwaniami I tura nie przyniosła rozstrzygnięcia. Andrzej Kosztowniak (PiS) uzyskał wynik 47% - a za nim uplasował się Piotr Szprendałowicz (PO) z wynikiem 18%, dalej Marek Wikiński (SLD) - 15,6% - i ja 12,3%. Głosowało na mnie 9051 osób - czyli prawie 1000 więcej niż 4 lata temu.

Co dalej? Pokażą najbliższe tygodnie.

Szkoda jednak, że nie udało nam się przekonać radomian do pójścia drogą, jaką już wiele lat temu wybrały miasta odnoszące największe sukcesy: Wrocław, Gdynia, Toruń czy Kielce. Miasta te rządzone są przez bezpartyjnych, niezależnych prezydentów i wspierające ich komitety. Partie polityczne nie odgrywają tam większej roli.

W Radomiu tymczasem wyborcy postawili na walkę dwóch największych partii.

Walkę w moim przekonaniu szkodliwą dla miasta - bez względu na to, który kandydat ostatecznie wygra.

Jak będzie w istocie? Ocenimy po latach.

Pozostaje nam mieć nadzieję, żeby te obawy się nie spełniły.

Ze swojej strony deklaruję, że nie składamy broni w walce o lepszy Radom.

Radom - do boju!

czwartek, 25 listopada 2010, jdk

Polecane wpisy

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
Gość: ehhh, *.internetdsl.tpnet.pl
2010/11/29 15:21:38
Panie jakubie, sam pan uczestniczył w tych politycznych bijatyków, a teraz co...? Udaje, że nic się nie stało? Żałosne....
-
Gość: Woj, *.centertel.pl
2010/11/29 19:55:06
Polityczna schizofrenia Jakuba Kluzińskiego. Panie radnym najpierw oczernia Pan prezydenta i działa w tym antypiskowskim układzie, sieje zamęt a teraz umywa ręce, jak Piłat. I zemściło się....
-
jdk
2010/12/01 23:51:10
? Przepraszam, ale nie rozumiem ani jednej, ani drugiej wypowiedzi. Proszę o jaśniejsze sformułowanie pytania / komentarza. JK
-
Gość: Umywanie rączek, *.radom.vectranet.pl
2010/12/06 07:24:00
To jak zwykle, nic nowego. Pani nigdy tego co jest złe i co zostanie Panu wytknięte Pan nie rozumie. Poprostu proszę przyjąć do wiadomości to co o Panu myślą Radomianie.
-
jdk
2010/12/06 10:17:21
Witam Pana/Panią. Cieszę się z tego, co sądzi o mnie 9051 radomian, którym chciało się pójść do urn 2 tygodnie temu i oddać na mnie swój głos. Ale nawet gdyby było ich 100 - czy nawet 1000 razy - mniej, to nic by nie zmieniało. Jeśli chce się coś zrobić, to powinno się to robić bez względu na to, czy komuś się to podoba, czy nie. Proszę mi wybaczyć, ale o Pana/Pani względy zabiegać specjalnie nie będę.