Jakub Kluziński: dlaczego kocham Radom? Blog założyciela i prezesa Stowarzyszenia Kocham Radom oraz Stowarzyszenia Radomian w Warszawie
| < Listopad 2017 > |
Pn Wt Śr Cz Pt So N
    1 2 3 4 5
6 7 8 9 10 11 12
13 14 15 16 17 18 19
20 21 22 23 24 25 26
27 28 29 30      
O autorach
Zakładki:
Blog specjalny - Radom z perspektywy Northampton
Blogi radomskie
Ciekawe strony
Radomskie media



Add to Technorati Favorites


środa, 10 listopada 2010

Startuje w okręgu nr 5 (Gołębiów 1, Nad Potokiem, Stara Wola Gołębiowska, Rajec, Dzierzków, Glinice, Sadków, Długojów, Malenice) z pozycji 7. Lat 24. Wykształcenie wyższe (kierunki: profilaktyka społeczna i resocjalizacja oraz pedagogika szkolna i środowiskowa).

Swoją działalność w Radzie Miasta chciałaby skierować w stronę dzieci i młodzieży. W ich rękach leży nasza przyszłość. .

wtorek, 09 listopada 2010

Czytelnicy pytają, kandydaci na prezydenta odpowiadają. Akcja Gazety Wyborczej.

Został Pan wybrany na prezydenta. Ma Pan 50 mln zł ekstra w budżecie. Na co je Pan wyda?

Porażką obecnego prezydenta jest najwyższy w Polsce poziom bezrobocia w Radomiu i zadłużenie miasta. W mijającej kadencji wydano ogromne pieniądze na rzeczy, które nie przyniosły żadnego rozwoju, nie stworzyły miejsc pracy (np. remont nawierzchni istniejących dróg zamiast budowy nowych, albo "turystyka" inwestycyjna prezydenta - bez żadnych widocznych efektów). Tymczasem nie każdy wydatek jest inwestycją! Inwestycje muszą przynosić rozwój, tworzyć godne miejsca pracy. Dlatego też kwotę 50 mln zł przeznaczyłbym przede wszystkim na działania, które przyniosą rozwój i wzrost zatrudnienia.

Takim pomysłem jest utworzenie Radomskiego Parku Technologicznego. Należy umożliwić inwestowanie w Radomiu przedsiębiorstw nowych technologii oraz stworzyć warunki absolwentom naszych uczelni na tworzenie swoich firm. Parki takie działają z sukcesem w wielu miejscach w Polsce. Młody człowiek przychodzi z pomysłem. Fachowcy zatrudnieni w Parku pomagają w tworzeniu biznes planu, obsłudze prawnej i księgowej. Park zapewnia powierzchnie biurowe wynajmowane po preferencyjnych cenach, laboratoria, magazyny, sale konferencyjne oraz produkcyjne. Kielce obecnie budują swój Park zajmujący 2 hektary, w którym pracę znajdzie 500 osób, za 85 mln zł z czego 90% z Unii Europejskiej.

W Radomiu brakuje terenów pod inwestycje. Należy skupić, scalić i uzbroić dobrze skomunikowane tereny (blisko dróg i torów), na których mogą powstać nowe zakłady.

Chciałbym reaktywować Fundusz Poręczeń Kredytowych, tak by wspomóc lokalne firmy w rozwoju. Prezydent Kosztowniak podjął błędną decyzję o jego likwidacji, co niestety uniemożliwiło pozyskanie funduszy unijnych dla jego działalności.

Inne postulowane inwestycje:

- węzeł przesiadkowy i przebudowa otoczenia dworca PKP - jako wizytówki Radomia;
- budowa wschodniej obwodnicy śródmieścia - trasy N-S (od dworca PKP do ul. Kozienickiej);
- konkursy architektoniczne na zagospodarowanie reprezentacyjnych przestrzeni i budynków miejskich (plac Jagielloński, gmach filharmonii z centrum kongresowym itp.);
- nowy zalew na Pacynce.

W nawiązaniu do wywiadu z prof. Zbigniewem Strzeleckim w sprawie wydzielenia Warszawy z województwa mazowieckiego, opublikowanego na stronach warszawskich Gazety >>>, przesyłam w załączeniu odpowiedź odnoszącą się do kilku mitów i nieprawdziwych stwierdzeń tam zawartych, z prośbą o publikację.

Mit I: udana reforma

Obecny ustrój terytorialny jest daleki od optymalnego. Pierwotny projekt został zmieniony wskutek politycznych rozgrywek – dodano kilka województw i kilkadziesiąt powiatów. Powstały układ nie jest społecznie akceptowany. W niektórych regionach uważa się go – po prostu – za niesprawiedliwy. Słuszne jest oczekiwanie, że ośrodki podobnej wielkości będą miały taką samą rangę administracyjną. Tymczasem Radom jest większy od Kielc i Torunia, tym bardziej od Opola i Zielonej Góry, ma niemniejsze zaplecze terytorialne, a mimo to stracił status wojewódzki. Południowe i wschodnie krańce województwa mazowieckiego są w gorszej sytuacji gospodarczej od województwa świętokrzyskiego, a jednak to Kielce korzystają z programu pomocy dla Polski Wschodniej, zaś Radom i Siedlce – nie.

Mit II: bogata Warszawa pomaga biednym

Znamienne jest, iż głosy przeciwko podziałowi województwa wychodzą tylko z Warszawy. Jeżeli Warszawa rzekomo dotuje prowincję, to dlaczego nie chce pozbyć się balastu? Województwo mazowieckie rzeczywiście jest zamożne. Pytanie – jaki jest podział tego bogactwa między rdzeń a peryferia? Z puli przyjętych projektów kluczowych obecnego Regionalnego Programu Operacyjnego – 61% wartości przypada na aglomerację warszawską. Z większych miast na drugim miejscu jest bogaty Płock – 14%. Do Radomia trafiło 7% środków. Przypomnijmy, że Radom jest dwukrotnie większy od Płocka i posiada dwukrotnie wyższą stopę bezrobocia. I na tym polega wyrównywanie dysproporcji rozwojowych, co jest przecież założeniem RPO. Kilka miesięcy temu Marszałek odmówił 15 mln zł. na port lotniczy w Radomiu. Chwilę później przeznaczył 200 mln na budowę tunelu (!) do lotniska w Modlinie. Kilka tygodni temu znikło zagwarantowane przez Marszałka 30 mln zł. na budowę oddziału szpitala w Radomiu. A gdzie uniwersytet, park naukowo-technologiczny, filharmonia, studio telewizji publicznej? To przecież standardowa infrastruktura w ćwierćmilionowym mieście. Jednak dla Warszawy Radom jest – peryferyjnym miastem powiatowym.

Mit III: wydzielenie Warszawy

Czy ktoś proponuje, by wydzielić z województwa Warszawę w jej granicach administracyjnych? To niedorzeczność. Granice województwa nie powinny oddzielać ośrodka od jego zaplecza. Koncepcja dotyczy wydzielenia szeroko określonego regionu Warszawy – w granicach obszaru metropolitalnego, a może nawet trzech statystycznych podregionów warszawskich (NTS-3). Do nowego województwa warszawskiego powinny należeć nie tylko gminy podwarszawskie, ale też wszystkie miasta z aglomeracji, które funkcjonalnie stanowią część systemu miejskiego Warszawy.

Mit IV: rozdrabnianie podziału

Województwo mazowieckie jest największe w Polsce – liczy 5 mln ludności; dla porównania – tyle samo co Słowacja. Trzy podregiony warszawskie to 3 mln, zaś pozostała część województwa – 2 mln mieszkańców. Powstające w wyniku podziału jednostki nawiązują do średniej wielkości województwa w Polsce (2,3 mln). Są znacząco większe od najmniejszego województwa – lubuskiego (1 mln). Można też rozważyć inne warianty niźli prosty podział województwa. Możliwe jest połączenie okręgu radomskiego z województwem świętokrzyskim, siedleckiego – z lubelskim, a ostrołęckiego – z podlaskim. Pozostaje wówczas województwo mazowieckie z Płockiem i Warszawą. Zaletą tego rozwiązania jest powiększenie małego województwa świętokrzyskiego; ponadto unika się tworzenia nowych województw. W każdym z przypadków podział województwa mazowieckiego jawi się nie jako niepotrzebne rozdrabnianie, lecz właśnie – racjonalne zrównoważenie wielkości województw.

Jakub Kluziński
Prezes Stowarzyszenia Kocham Radom

W sprawie podziału województwa mazowieckiego – głos z Radomia

Mit I: udana reforma

Obecny ustrój terytorialny jest daleki od optymalnego. Pierwotny projekt został zmieniony wskutek politycznych rozgrywek – dodano kilka województw i kilkadziesiąt powiatów. Powstały układ nie jest społecznie akceptowany. W niektórych regionach uważa się go – po prostu – za niesprawiedliwy. Słuszne jest oczekiwanie, że ośrodki podobnej wielkości będą miały taką samą rangę administracyjną. Tymczasem Radom jest większy od Kielc i Torunia, tym bardziej od Opola i Zielonej Góry, ma niemniejsze zaplecze terytorialne, a mimo to stracił status wojewódzki. Południowe i wschodnie krańce województwa mazowieckiego są w gorszej sytuacji gospodarczej od województwa świętokrzyskiego, a jednak to Kielce korzystają z programu pomocy dla Polski Wschodniej, zaś Radom i Siedlce – nie.

Mit II: bogata Warszawa pomaga biednym

Znamienne jest, iż głosy przeciwko podziałowi województwa wychodzą tylko z Warszawy. Jeżeli Warszawa rzekomo dotuje prowincję, to dlaczego nie chce pozbyć się balastu? Województwo mazowieckie rzeczywiście jest zamożne. Pytanie – jaki jest podział tego bogactwa między rdzeń a peryferia? Z puli przyjętych projektów kluczowych obecnego Regionalnego Programu Operacyjnego – 61% wartości przypada na aglomerację warszawską. Z większych miast na drugim miejscu jest bogaty Płock – 14%. Do Radomia trafiło 7% środków. Przypomnijmy, że Radom jest dwukrotnie większy od Płocka i posiada dwukrotnie wyższą stopę bezrobocia. I na tym polega wyrównywanie dysproporcji rozwojowych, co jest przecież założeniem RPO. Kilka miesięcy temu Marszałek odmówił 15 mln zł. na port lotniczy w Radomiu. Chwilę później przeznaczył 200 mln na budowę tunelu (!) do lotniska w Modlinie. Kilka tygodni temu znikło zagwarantowane przez Marszałka 30 mln zł. na budowę oddziału szpitala w Radomiu. A gdzie uniwersytet, park naukowo-technologiczny, filharmonia, studio telewizji publicznej? To przecież standardowa infrastruktura w ćwierćmilionowym mieście. Jednak dla Warszawy Radom jest – peryferyjnym miastem powiatowym.

Mit III: wydzielenie Warszawy

Czy ktoś proponuje, by wydzielić z województwa Warszawę w jej granicach administracyjnych? To niedorzeczność. Granice województwa nie powinny oddzielać ośrodka od jego zaplecza. Koncepcja dotyczy wydzielenia szeroko określonego regionu Warszawy – w granicach obszaru metropolitalnego, a może nawet trzech statystycznych podregionów warszawskich (NTS-3). Do nowego województwa warszawskiego powinny należeć nie tylko gminy podwarszawskie, ale też wszystkie miasta z aglomeracji, które funkcjonalnie stanowią część systemu miejskiego Warszawy.

Mit IV: rozdrabnianie podziału

Województwo mazowieckie jest największe w Polsce – liczy 5 mln ludności; dla porównania – tyle samo co Słowacja. Trzy podregiony warszawskie to 3 mln, zaś pozostała część województwa – 2 mln mieszkańców. Powstające w wyniku podziału jednostki nawiązują do średniej wielkości województwa w Polsce (2,3 mln). Są znacząco większe od najmniejszego województwa – lubuskiego (1 mln). Można też rozważyć inne warianty niźli prosty podział województwa. Możliwe jest połączenie okręgu radomskiego z województwem świętokrzyskim, siedleckiego – z lubelskim, a ostrołęckiego – z podlaskim. Pozostaje wówczas województwo mazowieckie z Płockiem i Warszawą. Zaletą tego rozwiązania jest powiększenie małego województwa świętokrzyskiego; ponadto unika się tworzenia nowych województw. W każdym z przypadków podział województwa mazowieckiego jawi się nie jako niepotrzebne rozdrabnianie, lecz właśnie – racjonalne zrównoważenie wielkości województw.

poniedziałek, 08 listopada 2010
niedziela, 07 listopada 2010

Startuje w okręgu nr 1 (Śródmieście) z pozycji 6. Lat 24, wykształcenie wyższe.

Autor i realizator programu "Bezpieczne Tatry", taternik, fotograf. Pasjonat rowerów górskich Cros Country (MTB XC) i biegów długodystansowych. Członek Zarządu Głównego Polskiego Towarzystwa Tatrzańskiego.

piątek, 05 listopada 2010

Czytelnicy pytają, kandydaci na prezydenta odpowiadają. Akcja Gazety Wyborczej.

Jeśli wygra Pan wybory, ilu powoła Pan zastępców i kto to będzie (proszę o podanie konkretnych nazwisk i działów, za które będą odpowiadali). Kto będzie sekretarzem miasta, a kto skarbnikiem?

Struktura urzędu zostanie przeze mnie określona po dokonaniu szczegółowej diagnozy, "bilansu otwarcia". Na ten moment można stwierdzić, że liczba wiceprezydentów jest zbyt duża - w mieście wielkości Radomia i przy liczebności urzędu na poziomie 600-700 osób wydaje się, że wystarczająca byłaby liczba 2-3 zastępców. Odnośnie konkretnych nazwisk nie chciałbym się w tej chwili wypowiadać. Na pewno będą to fachowcy w swoich dziedzinach. Sekretarzem miasta powinna być osoba mająca wykształcenie i doświadczenie w kierowaniu dużymi jednostkami - gdyż to jej podlega organizacyjnie cały urząd miasta, który musi działać sprawnie i przy jak najwyższej jakości obsługi mieszkańców. Skarbnik to ewidentnie stanowisko wymagające dogłębnej wiedzy w zakresie finansów publicznych. Będzie to tym bardziej odpowiedzialna funkcja, gdyż sytuacja finansowa miasta jest trudna, a najbliższe lata będą stały pod znakiem konieczności bardzo racjonalnego gospodarowania środkami publicznymi i obsługi dużego zadłużenia miasta. Wśród zastępców konieczna jest osoba z wiedzą i doświadczeniem w zarządzaniu spółkami, której podlegać będzie nadzór nad spółkami miejskimi. Istotnym obszarem są kwestie społeczne: edukacji, służby zdrowia i pomocy społecznej. Urząd musi być efektywny i przyjazny mieszkańcom. Stąd też wszystkie wydziały bezpośrednio obsługujące mieszkańców - wydział spraw obywatelskich, komunikacji, architektury, ochrony środowiska, geodezji i tym podobne - powinny być zorientowane na jak najwyższą jakość obsługi. Urząd musi pomagać w jak najszybszym załatwieniu spraw, a nie piętrzyć trudności. Natomiast sprawy strategiczne - strategię miasta, kontakty z inwestorami i sprawy promocji miasta - zamierzam nadzorować samodzielnie.

Startuje w okręgu nr 3 (Południe, Halinów, Borki, Zamłynie) z pozycji 2. Lat 56. Absolwent Politechniki Lubelskiej (budownictwo) i Uniwersytetu Marii Curie-Skłodowskiej (studia filozoficzno-socjologiczne).

Obecnie zajmuje się publicystyką ekonomiczną, zamieszczaną w specjalistycznych periodykach ogólnopolskich oraz promocją handlu zagranicznego. Dotąd zorganizował ponad 20 zagranicznych misji gospodarczych do wybranych krajów europejskich.

wtorek, 02 listopada 2010

Startuje w okręgu nr 3 (Południe, Halinów, Borki, Zamłynie) z pozycji 4. Lat 31, rodowita radomianka. Szczęśliwa mama trójki dzieci.

Założycielka obywatelskiego komitetu mieszkańców osiedla 'Borki', który walczy z budową krematorium w bezpośrednim sąsiedztwie osiedla. Posiada (wyniesione z pracy w MOPS) doświadczenie w zakresie działań w sektorze pomocy społecznej.

Startuje w okręgu nr 4, z pozycji 2 (Obozisko, XV-lecie, Stare Miasto, Zamłynie, Gołębiów II, Akademickie, Michałów, Firlej, Kaptur).

Radomianin, lat 19. Absolwent IV Liceum Ogólnokształcącego im. dr Tytusa Chałubińskiego w Radomiu. Obecnie student kierunku ‘Stosunki Międzynarodowe’ na Uniwersytecie Warszawskim. Wieloletni wolontariusz przy Stowarzyszeniu Centrum Młodzieży „Arka”.

Pomysłodawca i realizator wielu działań społecznych w Radomiu - m.in. współautor projektu „Z czytaniem na ulice”, polegającego na organizacji cyklicznych przedstawień na deptaku, które promowały polską literaturę dziecięcą. Twórca gazety młodzieżowej „3xM – Młodość, Media, Możliwości” oraz projektu młodzieżowego o tym samym tytule. Czynny uczestnik prac remontowo-rewitalizacyjnych na obiektach leśnej kolejki wąskotorowej w Pionkach. Pasjonat Radomia, dziennikarstwa i fotografii (fotoblog: www.photoblog.pl/kranik).

niedziela, 31 października 2010

Podobnie jak w ubiegłych latach, także w tym roku wraz z przyjaciómi ze stowarzyszenia 'Kocham Radom' będę kwestował na rzecz restauracji zabytkowych nagrobków na radomskich cmentarzach. Kwestę organizuje tradycyjnie już Społeczny Komitet Ochrony Zabytkowego Cmentarza Rzymskokatolickiego. Bliższe szczegóły na temat zbiórki i obiektów, które będą w najbliższym czasie restaurowane podaje 'Echo Dnia' (Znani radomianie będą kwestować na rzecz cmentarza). Wesprzyjcie Państwo tę cenną inicjatywę! Przy okazji zapraszam na koncert dedykowany darczyńcom, który odbędzie się w środę o godzinie 18.00 w Kościele św.Wacława (pl. Stare Miasto). Wystąpi światowej sławy wirtuoz skrzypiec - Konstanty Andrzej Kulka oraz grający na organach Robert Grudzień. Wstęp na koncert jest wolny.

Anioł Ciszy - rzeźba odrestaurowana staraniami SKRZCR - fot. SKRZCR

1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 38